Archiwum dnia: 11 grudnia 2020


Drogi mieszkańcu! Masz konto w banku lub SKOK-u? Zobacz, co powinieneś wiedzieć!

Blisko 70% Polaków nie wie, że w Polsce istnieje instytucja, która gwarantuje bezpieczeństwo ich rachunków w bankach i SKOK-ach. Jest nią Bankowy Fundusz Gwarancyjny. Jeżeli upada bank lub kasa, BFG wypłaca pieniądze osobom, które miały w nich rachunki. Wiedząc, na jakich zasadach działa – można uchronić się przed utratą dorobku życia. Dowiedz się, komu przysługują gwarancje BFG i jak sprawdzić, czy Twoje środki są bezpieczne.

Od 25 lat Bankowy Fundusz Gwarancyjny gwarantuje bezpieczeństwo środków trzymanych na rachunkach w bankach, a od 7 lat również w SKOK-ach. To instytucja, której głównym zadaniem jest dbanie o to, żebyśmy w razie upadku banku lub SKOK-u odzyskali wpłacone tam pieniądze. Dlatego tak ważne jest, żeby swoje oszczędności trzymać w banku lub kasie – dzięki gwarancjom BFG są tam bezpieczne. Ale uwaga! Te gwarancje dotyczą tylko części produktów i obowiązują do określonej kwoty. Jakiej?

BFG gwarantuje środki do 100 tys. euro w złotych

Nasze środki na rachunkach w bankach i SKOK-ach są chronione do równowartości 100 000 euro w złotych. Gdyby zdarzyło się, że nasz bank lub SKOK popadnie w tarapaty finansowe i upadnie –  BFG wypłaci nam pieniądze, które tam trzymaliśmy. Jeśli nasze oszczędności nie przekraczają kwoty ok. 440 000 złotych (przy obecnym kursie euro), otrzymamy pełen zwrot środków.

Gwarancje na wszystkich kontach osobistych

Warto pamiętać, że nie wszystkie produkty dostępne w bankach i SKOK-ach mają gwarancje BFG.
Do produktów, które objęte są gwarancjami, należą rachunki bieżące, pomocnicze i oszczędnościowe (czyli nasze typowe konta osobiste), a także rachunki powiernicze i lokaty terminowe. Jeśli korzystamy z tego typu rozwiązań, możemy być spokojni o swoje pieniądze.

Gwarancje BFG nie obejmują natomiast produktów oferowanych przez inne podmioty niż bank lub SKOK, nawet, jeśli kupimy je podczas wizyty w banku lub SKOK-u. Takim produktem może być np. kupiona w banku polisa ubezpieczeniowa, której stroną tak naprawdę nie jest bank, ale współpracujące z nim towarzystwo ubezpieczeniowe. Bankowy Fundusz Gwarancyjny nie zabezpiecza też tych środków, które – nawet za pośrednictwem banku – przeznaczamy na inwestowanie, np. w fundusze inwestycyjne. Dla pewności zawsze warto zapytać pracowników banku lub SKOK-u, czy nasze pieniądze będą miały gwarancje BFG.

Prowadzę firmę. Czy ja też jestem chroniony?

Na wypłatę zgromadzonych na rachunkach w banku lub SKOK-u środków mogą liczyć nie tylko klienci indywidualni, ale też m.in. przedsiębiorstwa. Jeżeli trzymamy firmowe pieniądze w zaufanej instytucji, możemy być o nie spokojni. Warto jednak pamiętać, że wiele zależy od tego, jaką firmę prowadzimy. Rachunki firmowe osób, które mają jednoosobową działalność gospodarczą, są traktowane tak samo jak ich rachunki osobiste – jeśli są prowadzone w jednym banku, dotyczy ich jeden limit gwarancji do 100 tys. euro w złotych. Jeśli natomiast prowadzimy spółkę, która ma osobowość prawną, jest ona traktowana jako osobny „klient” i przysługuje jej odrębny limit.

Gdzie dowiem się więcej?

To naprawdę ważne, żebyśmy dbali o bezpieczeństwo naszych oszczędności, a im więcej w tym temacie wiemy, tym bardziej działa to na naszą korzyść. Warto zatem zaczerpnąć szczegółowych informacji na temat zasad gwarantowania środków w bankach i SKOK-ach na: www.gwarancjebfg.pl. BFG prowadzi też infolinię pod bezpłatnym numerem  0 800 569 341.

 

 


W oczekiwaniu na Tarczę branżową możesz złożyć wniosek o odroczenie płatności.

Płatnicy, którym 10 i 15 grudnia upływa termin na opłacenie składek za listopad 2020 r. i którzy czekają na wejście w życie przepisów Tarczy antykryzysowej 6.0, mogą już teraz złożyć wnioski o odroczenie terminu płatności składek listopadowych np. o miesiąc.  Mogą również zdecydować się na opłacenie składki za listopad w terminie, a później wystąpić z wnioskiem o zwolnienie z opłacania składek za ten miesiąc.

W parlamencie trwają prace nad kolejną odsłoną Tarczy antykryzysowej, która zakłada m.in. wypłatę świadczenia postojowego oraz zwolnienie z opłacania składek za listopad br. Płatnicy, którzy czekają na wejście w życie przepisów Tarczy antykryzysowej 6.0, mogą już teraz składać wnioski o odroczenie terminu płatności składek listopadowych np. o miesiąc. Wnioski w tej sprawie można składać za pośrednictwem Platformy Usług Elektronicznych ZUS. Jeśli płatnik złoży wniosek przed terminem płatności składek, nie poniesie żadnych kosztów związanych z ulgą.

Płatnik może również zdecydować się na opłacenie składki za listopad w terminie, a później wystąpić z wnioskiem o zwolnienie z opłacania składek za ten miesiąc. Wówczas – zgodnie z projektowanymi przepisami – opłacone składki zostaną mu zwrócone. Jeżeli natomiast okaże się, że płatnikowi nie przysługuje zwolnienie z opłacania składek za listopad i opłaci je po terminie płatności, to będzie mógł wystąpić z wnioskiem o odstąpienie od naliczania odsetek (RDO). Będzie mógł także wystąpić z wnioskiem o rozłożenie składek na raty.

– Nasza propozycja dotycząca składania wniosków o odroczenie wynika z tego, że tarcza branżowa wciąż nie weszła w życie, a zbliżają się terminy zapłaty składek za listopad. Przepisy tzw. Tarczy antykryzysowej 6.0, po poprawkach zarówno na etapie prac sejmowych jak i senackich, oczekują obecnie na swój ostateczny kształt. Przewidują one m.in. zwolnienie z opłacania składek za listopad 2020 r. dla płatników działających pod określonymi kodami PKD. Dzięki złożeniu wniosku płatnicy działający w branżach, które zostały uwzględnione w projekcie tarczy branżowej nie będą musieli płacić należności do ZUS za ten okres, tylko zaczekają na wejście w życie ostatecznego kształtu przepisów. Podobna sytuacja wystąpiła na wiosnę i wtedy również ZUS podpowiadał, jak w prosty sposób zdjąć z siebie niepewność, co do docelowego stanu prawnego.

 

Wszystkie dotychczasowe informacje dotyczące koronawirusa SARS-Cov-2 oraz wywoływanej przez niego choroby COVID-19 znajdziecie Państwo w zakładce: Koronawirus SARS-Cov-2.